Radio Maryja Radio Maryja Nasz Dziennik Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej TV Trwam Fundacja Nasza Przyszłość
www.radiomaryja.pl > artykuły
Nowy minister
Nasz Dziennik, 2012-08-01

Prezydent Bronisław Komorowski powołał wczoraj polityka Polskiego Stronnictwa Ludowego, posła Stanisława Kalembę na stanowisko ministra rolnictwa.

Kalemba zastępuje na tej funkcji, odwołanego w czwartek po wybuchu afery taśmowej, Marka Sawickiego. Determinacji i woli działania w naprawianiu sytuacji w ministerstwie rolnictwa i wokół tego resortu życzył obejmującemu urząd ministra rolnictwa Stanisławowi Kalembie prezydent Bronisław Komorowski. – Mam świadomość, że zmiana, która jest rzeczą normalną w każdym systemie demokratycznym, może odbywać się w warunkach trudniejszych albo łatwiejszych. Panu, panie ministrze, przychodzi przejąć ster odpowiedzialności za ważny resort w sytuacji trudnej. Życzę więc sił i determinacji, także w zakresie procesu naprawczego oraz procesu uspokojenia sytuacji w resorcie i wokół niego, także w agencjach – mówił prezydent Komorowski. Sytuacja w ministerstwie rolnictwa rzeczywiście stała się trudna, gdyż rządzącej piąty rok koalicji PO – PSL nie udało się ukryć przed opinią publiczną tego, co się dzieje wokół resortu. Stanisław Kalemba objął funkcję ministra rolnictwa po innym polityku ludowców – Marku Sawickim, który z resortem pożegnał się w konsekwencji wybuchu afery taśmowej, wskazującej na problem niewłaściwego nadzoru nad tym, co ma miejsce w spółkach i agencjach, nad którymi pieczę sprawuje minister rolnictwa. Prezydent Komorowski wyraził przekonanie, że mądrym działaniom ministra Kalemby „będzie sprzyjała polityka całego rządu Donalda Tuska". Premier, informując w ubiegłym tygodniu o akceptacji kandydata koalicyjnego PSL na ministra rolnictwa, powiedział, że jednym z zadań stawianych przed nowym ministrem jest oczyszczenie sytuacji w agencjach podporządkowanych ministerstwu rolnictwa i spółkach podległych resortowi. Z kandydatem na nowego człowieka ludowców w rządzie, Tusk obszedł się jednak wtedy dość brutalnie. Stwierdził, że Kalemba „nie jest w 100 proc. człowiekiem z jego bajki", a gdyby wybór zależał od Platformy, to „kandydat byłby zapewne inny". Akcentował, że „za nowego ministra odpowiada PSL". Pogroził też ówczesnemu kandydatowi na ministra rolnictwa. – Jeśli się okaże, że nie będzie pasował do zespołu, to przed Wigilią się rozstaniemy – mówił premier. Ludowcom udało się jednak skutecznie zakpić z premiera. Tusk zapowiadał, iż otrzymał zapewnienie od  Waldemara Pawlaka, iż „problem" związany z nominacją Kalemby polegający na tym, iż syn przyszłego ministra pracuje na kierowniczym stanowisku w poznańskim oddziale Agencji Rynku Rolnego, „zostanie rozwiązany przez posła Kalembę w trakcie nominacji" w ten sposób, że jego syn ma być gotowy do rezygnacji z pracy w Agencji, by nie było „bezpośredniego połączenia ojciec – syn w pionowej linii". Syn kandydata na ministra oświadczył następnie, że z pracy w ARR nie zrezygnuje.

Artur Kowalski



Radio Maryja © 2012